Rekolekcje dla bierzmowanych

Podczas zeszłego weekendu, 20-23 maja, młodzież, która przystąpiła w ostatnim czasie do bierzmowani, wraz ze swoim opiekunem, panią Joanną Zimny, odbywała Dni Skupienia po tym sakramencie w Starym Sączu. Na przygotowanych dla nich rekolekcjach mogli lepiej zgłębić przeżyte niedawno zesłanie Ducha Świętego, które doświadczyli szczególnie w swoim bierzmowaniu. Relacja z tych 3 dni od jednej z uczestniczek poniżej wraz z małą galerią zdjęć.

01

 

Młodzież wyjechała w piątek po południu razem z KSM’em naszej parafii, zabierając po drodze 2 inne oddziały. Jechali oni na Rajd, a relacje z niego możecie przeczytać w <tym miejscu> 

Pierwszy dzień – kiedy dojechaliśmy na miejsce, dostaliśmy kluczyki do pokoi, po czym szybko zeszliśmy do sali konferencyjnej, w której czekała już na nas grupa z Kaniny wraz z księdzem Piotrem Adamczykiem. Na początku przedstawialiśmy się i podawaliśmy powód, dlaczego przyjechaliśmy na te Dni Skupienia. O 18.00 mieliśmy pyszną kolację, a potem ksiądz Piotr czytał nam Ewangelie Marka, które wspólnie rozważaliśmy, potem oglądaliśmy film pt. „7 km od Jerozolimy”. Po zakończonym seansie wróciliśmy do pokoi, żeby przespać się i przygotować na resztę rekolekcji.

Drugi dzień – o godzinie 6.45 była Eucharystia dla wybranych, na której zjawiła się cała grupa z Wadowic Górnych i kilka osób z Kaniny (Eucharystia nieobowiązkowa, z potrzeby serca), potem mieliśmy chwilę przerwy, a po niej odbyła się modlitwa poranna dla wszystkich. Następnie o 8.00 na stołach czekało na nas pyszne śniadanie. Do południowych godzin odbywały się konferencje i dynamiki, gdzie omawialiśmy zagrożenia młodych ludzi w naszym świecie tj. uzależnienia, w tym czasie oglądaliśmy również film „Cyrk Motyli”, który był dla nas przykładem walki i wiary w siebie. Rozmawialiśmy również o Duchu Świętym i mocy, której nam udziela.
Następnie wyszliśmy na zewnątrz i razem z resztą obecnych na rekolekcjach zatańczyliśmy belgijkę. O 15.00 modliliśmy się w  Godzinę Miłosierdzia i mogliśmy skorzystać z Sakramentu Pokuty i Pojednania. Dostaliśmy również okazję spojrzenia Jezusowi prosto w oczy i dotknięcia Jego płaszczu, którym była stuła księdza. Według mnie to był punkt kulminacyjny tych rekolekcji. Z wielu oczu wypłynęły łzy, serca otworzyły się na miłość Pana i ogarnął na głęboki spokój. Po tym zostaliśmy namaszczeni olejkiem Prawdy, wypowiadając nasze imiona z Bierzmowania ksiądz mówił jedno kluczowe słowo „Effatha”, co znaczy otwórz się, Wieczorem przy ołtarzu mogliśmy odebrać krzyżyki wykonane przez siostry zakonne z drzewa oliwnego z Jerozolimy, a także świeczkę woskową, którą odpalaliśmy od jednej z świec z kaplicy. Wyszliśmy przed ołtarz i stanęliśmy przed Bogiem z zapalonymi świecami prosząc go o wylanie Darów Ducha Świętego, kapłan wtedy modlił się nad nami, kładąc ręce na nasze głowy. W ten sposób zakończyliśmy drugi dzień.

Trzeci dzień – o godzinie 7.35 mieliśmy modlitwę poranną, na której odśpiewaliśmy pieśń, wielbiąc i wychwalając Trójcę Przenajświętszą. Następnie udaliśmy się na śniadanie, po którym miała odbyć się konferencja. Ksiądz chciał, aby tę niedzielną mszę świętą w uroczystość Trójcy Świętej przeżyć w niezwykły sposób, rozumiejąc co dokonuje się podczas każdej Eucharystii. Z uwagi na to oglądaliśmy film „Tajemnica Eucharystii”, do którego oglądnięcia gorąco zachęcam. Następnie odbyła się Msza Święta, w której poprowadzeniu pomogli uczestnicy rekolekcji z Wadowic Górnych, śpiewając psalm i piosenki, a także trzech lektorów (dwóch z Kaniny i jeden z Wadowic Górnych), po Eucharystii poszliśmy na obiad i zakończyliśmy rekolekcje.”  ~Natalia Lolo